Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl

Romantycznie, zmysłowo, czy klasycznie – czyli wybór pierwszego tańca

Romantycznie, zmysłowo, czy klasycznie – czyli wybór pierwszego tańca
Walc wiedeński, to najbardziej popularny wybór na pierwszy taniec. Dostojny, spokojny, piękny. Coraz więcej par decyduje się jednak na złamanie tej tradycji, dlatego widzimy coraz więcej sals, rumb, czy samb. Mniej uzdolnieni tanecznie narzeczeni decydują się po prostu na „przytulańca” lub coś w stylu humorystycznego show z elementami tańca.

„Nasza” piosenka

Czasem decyzja jest prosta. Mamy jakąś „naszą” piosenkę i jasne jest, że to właśnie ona będzie stanowiła tło pierwszego tańca. Pozostaje tylko ułożyć do niej kroki. Miejmy jednak świadomość, że nie wszystko, co wpadam w ucho, czy dobrze nam się kojarzy będzie się dobrze tańczyło…

Jeśli nie mamy ulubionej piosenki, możemy zabrać się za to od drugiej strony, tzn. wybrać styl taneczny, w jakim chcemy wystąpić, a dopiero potem dobierać do niego utwór. Z czego możemy wybierać? Ano m.in. z całej gamy tańców towarzyskich, które dzielą się na standardowe: walc angielski, walc wiedeński, foxtrot, guickstep, tango (wybierane względnie często, gdyż jest tańcem namiętności, przez który można wyrazić swoje emocje) i latynoamerykańskie: samba, cha-cha, rumba (także dość popularna, gdyż można ją zatańczyć bardzo zmysłowo i romantycznie), pasodoble, jive. Każdy z nich ma swoje tempo, swoją charakterystykę i swoich zwolenników.

Klasyka w modzie

Mają też różne stopnie trudności. Jeśli więc jesteśmy zupełnymi tanecznymi laikami pooglądajmy może najpierw filmiki, skonsultujmy się z trenerem i dopiero wtedy podejmijmy decyzję. Miejmy przy tym świadomość, że klasyka nigdy się nie starzeje i zawsze jest modna. Dlatego wybór walca zawsze się obroni. Dodatkowo nie jest to taniec szczególnie trudny, zwłaszcza walc angielski – bardzo dostojny i dość wolny. Trudniejszy, choćby ze względu na szybsze tempo będzie walc wiedeński.

Oczywiście nikt nie każe nam wybierać tylko spośród wymienionych wyżej tańców. Możemy postawić na te bardziej użytkowe, jak niezwykle popularna salsa, czy discofox. Ich główną zaletą jest to, że zastosowane w nich kroki i figury wykorzystamy potem na dyskotece, czy każdym kolejnym weselu!

Taneczne show!

Musimy więc odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy decydujemy się na ciężką pracę, godziny prób i litry wylanego potu, żeby opanować np. pięknego quickstepa lub namiętną rumbę, czy raczej stawiamy na luz, dobrą zabawę i uczymy się prostego układu discofoxowego. Możemy też pójść z zupełnie inną stronę, pooglądać kilka razy Dirty Dancing i zatańczyć na własnym weselu słynny na całym świecie układ, którym Patrick Swayze i Jennifer Grey rozkochali w sobie miliony! Pamiętajmy jednak, że to co w wykonaniu dwójki aktorów wyglądało niezwykle efektownie i naturalnie nie jest wcale takie proste… Będziemy musieli opanować kroki salsy, mambo i elementy cha-cha, a żeby było naprawdę widowiskowo, to przyda się kilka podnoszeni i efektowne pozy taneczne…

Na pewno łatwiejszym rozwiązaniem będzie zrobienie własnego mixa. Jest na to kilka sposobów. Wiele par rozpoczyna taniec w takt walca, po czym muzyka nagle się urywa, a nowy kawałek ma więcej wspólnego z rock & rollem lub po prostu z szalonym tańcem dyskotekowym. Inni decydują się na mix słowny, tzn. wybierają różne (głównie polskie) piosenki, mówiące w sposób romantyczny (np. on udaje, że śpiewa dla nie „I will always love You”) lub humorystyczny (ona do niego: „nie bądź taki szybki Bill”) o stosunkach damsko-męskich i do nich tańczą ułożony wcześniej układ lub po prostu wygłupiają się na parkiecie.

Spokojnie i romantycznie

Jeżeli nadal nie jesteśmy zdecydowani, wybierzmy może po prostu na taniec-przytulaniec. To niewątpliwie opcja najprostsza, a jednocześnie może się okazać, że najbardziej romantyczna, gdyż nie będziemy musieli się skupiać na wyuczonych krokach i figurach, tylko będziemy mogli po prostu wtulić się w ukochaną osobę. Pamiętajmy jednak, żeby utwór , do którego będziemy tańczyć nie był za długi. Po 2 minutach oglądania niezbyt żywiołowego „widowiska” w naszym wykonaniu goście mogą zacząć się nudzić…

Marta Polak

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top