Fotografowie ślubni na Wasze wesele - fotograf-wesele.pl Fotografowie ślubni na Wasze wesele - fotograf-wesele.pl

Przyśpiewki weselne są stałym elementem wesela

Przyśpiewki weselne są stałym elementem wesela
Każde wesele wiąże się z pewnymi obrzędami, których po prostu nie może zabraknąć. Czy można sobie wyobrazić taką biesiadę bez przyśpiewek? Polskie wesela coraz bardziej „współcześnieją”. Coraz rzadziej oglądamy spontaniczną zabawę biesiadników ich rubaszne żarciki czy chóralne śpiewy i niekończące się toasty.

Dzisiejsi goście weselni starają się trzymać fason i wódkę wlewają za przysłowiowy kołnierz. Często bywa tak, że wódka to jedynie element przystrojenia stołu, a biesiadnicy bądź nie piją w ogóle, bądź raczą się piwem czy winem. Jeśli jednak chcemy mieć swojskie wesele, sami powinniśmy dać asumpt gościom, do tego by sami wygenerowali taką atmosferę.

Przede wszystkim na stołach powinny znaleźć się śpiewniki z weselnymi pieśniami i przyśpiewkami. Wspólny śpiew integruje lepiej niż alkohol, który również przyczynia się do tego, że goście są bardziej skorzy do weselenia się. Czasami trzeba rozegrać taktycznie ustawienie stolików biesiadnych. Najlepiej posadzić obok siebie tzw. „dusze towarzystwa”, których iskra dobrej zabawy wznieci istny pożar uciech.


Przyśpiewki weselne są stałym elementem wesela

Skoro mowa już o przyśpiewkach, to stanowią one trwały element wszelakich śpiewów weselnych. Nawet na najbardziej dystyngowanej biesiadzie tego typu potrzebne jest zwykłe „Sto lat”, które w czasie zabawy powtarza się co najmniej kilkukrotnie. Oczywiście każde Sto lat zwieńczone jest hasłem „do dna”. Pieśni tego typu są najczęściej sfinalizowane przechyleniem kieliszka. Tak jest również w przypadku „A kto się urodził”:

A kto się w styczniu urodził,
Ma wstać, ma wstać, ma wstać,
Niech weźmie kielich w rękę swą,
I pije i pije do dna,
Jakżeś wypił, to se nalej,
A butelkę podaj dalej,
Jakżeś wypił, to se nalej,
A butelkę podaj dalej!

i tak przez wszystkie miesiące. Taka przyśpiewka powinna obowiązkowo zawierać się w repertuarze każdej kapeli weselnej. Do wypicia „kielicha” skłania także kilka fraz granych przez orkiestrą, gdy tylko ta chce udać się na przerwę: „A teraz idziemy na jednego, a teraz idziemy wódkę pić ”.


"Gorzko, gorzko" na zabawie

Są także krótkie utwory, które wymagają od Pary Młodej pocałunku. Najczęściej goście skandują „gorzko, gorzko” lub śpiewają tak:

Ona temu winna, ona temu winna pocałować go powinna,
On jest temu winien, on jest temu winien pocałować ją powinien,
Oni temu winni, oni temu winni pocałować się powinni!
Nie pijemy wódki, nie pijemy wódki pocałunek był za krótki!
Nie pijemy wcale, nie pijemy wcale pocałunek był niedbale!
U nas moda taka, u nas moda taka, całujemy na stojaka!
Nas uczyli w szkole, nas uczyli w szkole, że całuje się na stole!
Nas uczyli w budzie, nas uczyli w budzie, że całuje się po udzie!


Ludowość weselnych uciech jest także rubaszna i żartobliwa:


Nie będę się żenił,
To głupi obyczaj,
Adaś się ożenił,
Będę se pożyczał.

Wypij ze mną młody,
Kieliszeczek wódki,
Żeby twój interes,
Nie był dziś za krótki.

Powyższe przyśpiewki to najpopularniejsze weselne frazy. Pozwalają rozluźnić atmosferę początkowego napięcia, a nade wszystko są elementem polskiej kultury i tradycji, którą mamy w obowiązku kontynuować i pielęgnować.

Autor: Paweł Handzlik

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top