Fotografowie ślubni na Wasze wesele - fotograf-wesele.pl Fotografowie ślubni na Wasze wesele - fotograf-wesele.pl

Obrączki ślubne – vademecum młodej pary

Obrączki ślubne – vademecum młodej pary
Złote krążki znane z polskich piosenek i przesądów są jednym z najpopularniejszych atrybutów małżeństwa. Co symbolizują, z jakich materiałów wykonywano je na przełomie wieków i jakie nietypowe modele znajdziemy na rynku?

Historia obrączek

„Przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności” – po tych słowach podczas ślubu kościelnego małżonkowie wsuwają sobie na palec krążki wykonane ze złota, srebra lub innego materiału. Tradycja obdarowywania obrączkami nie narodziła się jednak w kościele katolickim. Przed ołtarze dotarła dopiero w XIII wieku, a jej początki sięgają czasów starożytnego Egiptu. Mieszkańcy kraju faraonów wykonywali ślubne pierścienie z roślin zebranych nad Nilem – tataraku, trzciny i innych pędów. Bardzo dużą wagę przywiązywali do symboliki okręgu, przypisanej dla bóstwa słońca. Czy wiedzieliście, że kształt obrączek nie jest podyktowany tylko kwestiami wygody i użyteczności? Ślubne pierścienie symbolizują coś wiecznego, nieposiadającego początku i końca. Takie właśnie powinno być uczucie małżonków. Pusta przestrzeń w środku obrączki to brama prowadząca do znanej i nieznanej wspólnej przyszłości. Egipcjanie zakładali trzcinowe kółeczka w dowodzie miłości, z kolei Rzymianie wprowadzili zasadę pieczętowania kontraktu małżeńskiego przez założenie obrączek. Przez wieki zmieniał się materiał wykonania ślubnych krążków. Te zrobione z pnączy wytrzymywały kilka miesięcy, dlatego szybko surowiec zastąpiono bardziej trwałą skórą, kością słoniową i żelazem. Odkrycia archeologiczne dowodzą, że pierwsze złote obrączki pojawiły się w Izraelu za panowania króla Salomona. W czasach średniowiecznych podczas ceremonii tylko żona była obdarowywana pierścieniem. Obrączkę dzielono na dwie części jeśli mężczyzna wyjeżdżał na wojnę. Dzięki temu nie tylko przywoływała pamięć o ukochanym podczas rozłąki, ale i pozwalała odnaleźć swojego współmałżonka po długiej nieobecności. W czasach II wojny światowej przyjęła się tradycja obdarowywania obrączką obojga partnerów. Podobnie jak poprzednio chodziło o podarowanie długiej połówce wyjątkowej pamiątki na czas rozłąki.

Zakaz mierzenia obrączki czyli ślubne przesądy

Ślub i wesele to uroczystości, z którymi wiąże się prawdopodobnie najwięcej zwyczajów i przesądów. Znalazło się wśród nich również miejsce dla obrączek. Zgodnie z tradycją za ślubną biżuterię powinien płacić mężczyzna. Panna młoda nie może wcześniej przymierzać obrączek innych kobiet. Grozi to niewiernością w przyszłym związku małżeńskim. Zdradę wróży także włożenie krążka na środkowy palec. Przed ceremonią narzeczeni nie powinni często mierzyć obrączek. Zgodnie z przesądem może to przynieść pecha w małżeństwie. Nieszczęście zwiastuje także upadek obrączek w trakcie zaślubin. Fatum może znieść podniesienie biżuterii przez księdza lub ministranta. Od dnia ślubu obrączki powinny pozostawać na palcach małżonków. Zdjęcie ich raz oznacza zdjęcie na zawsze.


Tytan, drewno, ceramika – nietypowe materiały na obrączki

Od lat na rynku jubilerskim królują obrączki wykonane ze złota, srebra i platyny. Ostatni z metali szlachetnych jest najdroższym z dostępnych, za to bardzo trwałym. Pary młode coraz częściej decydują się na wybór niestandardowych obrączek, o ciekawych kształtach i z nietypowych materiałów. Popularność zyskuje antyalergiczny pallad i wytrzymały na zarysowania tytan. Ciekawym rozwiązaniem jest połączenie metalu z drewnem – hebanem lub palisandrem. Jubilerzy w odpowiedzi na wyszukane gusta narzeczonych tworzą także biżuterię ze stali damasceńskiej, ceramiki i połączenia różnych metali. Pary często decydują się nie tylko na wyszukany materiał, ale i kształt. Obrączki w kształcie gwintu i nakrętki śrubki, krążki z odciskiem palca albo niesymetrycznie przełamane nie są już nowością. Ciekawym pomysłem jest zamieszczenie po wewnętrznej stronie biżuterii trójwymiarowego grawera, który odbija się na skórze. Jeszcze bardziej ekscentryczni narzeczeni zamiast obrączek tatuują symbole na palcu.

Klasyczne obrączki nadal na topie

Wybierając obrączki ślubne trzeba zwrócić uwagę nie tylko na wygląd, ale i wygodę. Od dnia ślubu krążek będzie błyszczał na palcu przez wiele lat. Właśnie dlatego wiele par wciąż stawia na klasykę. Najpopularniejsze są obrączki jednokolorowe o zaokrąglonym profilu. Narzeczeni stawiają na żółte lub białe złoto i polerowaną powłokę. Klasyczne wzory można urozmaicić wyborem innej powłoki dekoracyjnej. Jubilerzy oferują piaskowanie, satynowanie lub diamentowanie. Obrączki piaskowane mają jednolitą matową powierzchnię, satynowane efekt zarysowania, a diamentowane charakterystyczne wzorki. Większość klasycznych obrączek wykonana jest ze złota o próbie 585. Jest ona optymalna do wykonywania biżuterii, odpowiednio twarda i tańsza niż próba 750. Obrączki można wykonać też z próby 333, o większej domieszce innych metali, jednak taka biżuteria jest bardziej narażona na ciemnienie. Grubość i szerokość krążków najlepiej dopasować do swojej dłoni. Obrączka pana młodego może być bardziej masywna. Najczęściej wybierane są pierścienie o grubości 1,3-1,5mm i szerokości 5-6mm. Aby urozmaicić nieco klasyczne obrączki na damskim egzemplarzu można pokusić się o dodanie kamienia szlachetnego. Panie decydują się chętnie na diamenty, rubiny i szafiry, komponujące się z oczkiem w pierścionku zaręczynowym. Większość jubilerów w cenie wykonuje grawer na wewnętrznej części biżuterii. Klasyczna wersja to inicjały młodej pary i data ślubu. Może to być również cytat, sentencja czy imię ukochanego.

Na której dłoni nosić obrączkę?

W Polsce obrączkę nosimy na palcu serdecznym w prawej dłoni. Nie powinno nas jednak zdziwić jeśli zobaczymy krążek na lewej dłoni Włocha, Francuza, Amerykanina czy Brytyjczyka. Tradycja nie jest uniwersalna na całym świecie i wiele razy zmieniała się na przełomie wieków. Starożytni rzymianie obrączkę wkładali na środkowy palec lewej dłoni, wierząc, że vena amoris, czyli żyła miłości, prowadzi od niego prosto do serca. Nie każdy wie, że w Polsce noszenie obrączki na prawej dłoni jest symbolem owdowienia. 

Gdzie kupić obrączki ślubne?

Gusta i wyobrażenia co do wyboru ślubnej biżuterii często weryfikuje wizyta u jubilera. Okazuje się, że model, który upatrzyliśmy sobie w internecie nie wygląda tak ładnie na palcu, za to inne obrączki w gablocie aż proszą się o przymierzenie. Najlepiej kilka miesięcy przed ślubem zrobić rekonesans, sprawdzić ceny i wybór w kilku sklepach. Gdzie kupić obrączki ślubne? Najlepiej u jubilera stacjonarnego, a nie przez internet. Ważne jest, aby dobrze zebrać miarę i zobaczyć jak na żywo wyglądają obrączki o różnej szerokości, grubości, rodzaju powłoki dekoracyjnej. Polecamy wybór lokalnego jubilera, a nie sieciówek w galeriach handlowych. Ceny są tam wyższe, a liczba wzorów ograniczona. U lokalnego jubilera można wykonać wyjątkowe i unikatowe obrączki po atrakcyjnej cenie. Często sklepy przyjmują też złoto z innej biżuterii, co gwarantuje jeszcze większą oszczędność. Na wykonanie obrączek czeka się około 2-3 tygodni, dlatego należy zamówić je co najmniej miesiąc przed ślubem.

W przeciwieństwie do sukni ślubnej, dekoracji kościoła czy smaku weselnych potraw obrączki będą towarzyszyć nowożeńcom przez całe życie. Dlatego ich wybór powinien być przemyślany, a wzór dopasowany do gustu obojga małżonków. Znając symbolikę złotych krążków, trendy jubilerskie i własne upodobania na pewno wybierzecie odpowiedni model dla siebie. Pamiętajcie, jeśli obrączka spadnie podczas ceremonii, w żadnym wypadku nie podnoście jej sami!

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top