Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl

Moda ślubna z wybiegu

Moda ślubna z wybiegu
Projektanci mody co roku zaskakują nas nowymi pomysłami, które potem trafiają "pod strzechy" i mają wpływ na to, jakie suknie ślubne znajdziemy w salonach. Jak dokładnie działa ten proces? Jacy są najważniejsi projektanci mody?

Często nawet nie zastanawiamy się, skąd biorą się trendy ślubne, którym potem sami ulegamy. Kto mówi, że w tym sezonie modne będą koronki, a w następnym już nie? To najbardziej znani projektanci mody ślubnej są odpowiedzialni za wyznaczanie elementów, które będą modne w danym sezonie. Jak ta moda trafia potem „pod strzechy”? Jak to się dzieje, że pewne wzory powszechnie się przyjmują, a inne nie? Wiele panien młodych marzy o sukni ślubnej bezpośrednio od znanego projektanta, jest to jednak bardzo drogie i wielu nie stać na taki wydatek. Rozwiązaniem jest wtedy skorzystanie z jednej z sukienek zakupionych w salonie, która jednak odpowiada podstawowym trendom lansowanym przez różnych „guru mody ślubnej”.
 

Moda z wybiegu na wesele

Co roku przed rozpoczęciem kolejnego sezonu, najpopularniejsi projektanci przedstawiają swoje pomysły na suknie ślubne. W taki sposób tworzą się trendy, które odbijają się w kreacjach, które możemy potem znaleźć w salonach ślubnych. Jak dokładnie działa ten mechanizm? Projektanci są w końcu często dosyć ekstrawaganccy, prezentują pomysły, które nie nadają się na zwykły ślub. I dlatego też, to co możemy znaleźć w sklepach, nie jest wierną kopią sukni zaprezentowanej na wybiegu.
 

Pokazy na wybiegach

To raczej pewne detale zaobserwowane przez specjalistów z branży są przenoszone na ten grunt. Projektanci i krawcowe pracujący z salonami ślubnymi wybierają pewne szczegóły, które stają się motywem przewodnim szytych przez nich sukni. Jeśli na wybiegach obserwujemy tiul i koronki to możemy być pewni, że hitem będą suknie z tych materiałów. Jeśli w danym roku projektanci stawiają na suknie w stylu lat 30., to będzie to widoczne w kreacjach, które znajdziemy potem w sklepie.

 


Najpopularniejsi ślubni projektanci

Która przyszła panna młoda nie słyszała nigdy o nazwisku Vera Wang? To jedna z najbardziej znanych na świecie projektantek mody ślubnej, która słynie z umiłowania dla delikatności, a przy tym nie boi się eksperymentów. Mówi się, że to ona wprowadziła do mody ślubnej kolor czarny, który w salonach ślubnych widuje się coraz częściej np. w formie ozdobnego pasa. Innym „gorącym nazwiskiem” jest Oscar de la Renta, starszy pan, który wciąż stawia na kreatywne i nowoczesne pomysły. Jego znakiem rozpoznawczym jest tiul, to materiał, z którego powstaje większość jego sukien. Inną znaną projektantką jest Carolina Herrera, która stawia na prostotę. Jej gładkie, grube materiały i proste fasony zachwycają miłośników mody na całym świecie. Wszystkie te nazwiska pochodzą z najwyższej półki branży mody ślubnej, ich suknie ślubne są wybierane przez gwiazdy i najbogatszych tego świata.

 


Czy warto zainwestować w suknię znanego projektanta?

W naszym kraju wcale nie łatwo zdobyć suknię, któregoś z wymienionych wyżej projektantów, poza tym są one niezwykle drogie. Są to nawet ceny przedziału 30 – 50 tysięcy złotych. Innym rozwiązaniem jest odwiedzenie butiku, któregoś z polskich projektantów, którzy również mają bardzo ciekawe pomysły na modę ślubną np. Macieja Zienia, Violi Piekut, czy Paprockiego i Brzozowskiego. Choć w ich przypadku cena jest niższa, to także należy zabezpieczyć sobie kwotę od 5 do 10 tysięcy złotych.
 

Dla kogo takie projekty?

Czy warto w ogóle wydawać tyle pieniędzy? Suknia ślubna od projektanta daje nam pewien komfort psychiczny, możemy być pewni, że nasza suknia jest jedyna w swoim rodzaju, zaprojektowana przez kogoś, kto świetnie zna się na tym fachu i kto zna obowiązujące trendy, a nawet je kreuje. Dla miłośniczek mody ma to duże znaczenie. Jeśli jednak nie zależy nam tak bardzo na przestrzeganiu trendów, a po prostu na znalezieniu ładnej sukni, możemy swoje kroki skierować po prostu do zwykłego salonu ślubnego, choć warto wspomnieć, że jakość tej sukni nie będzie tak wysoka, jak w przypadku znanego butiku, czy atelier projektanta.

 

Autor: Kinga Jaromin

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top