Wideofilmowanie - baza kamerzystów - filmy-wesele.com.pl Wideofilmowanie - baza kamerzystów - filmy-wesele.com.pl

Konsultant ślubny - część 1

Konsultant ślubny - część 1
Wedding planner, a po polsku konsultant lub doradca ślubny. To zawód zyskujący w Polsce coraz większa popularność. Wikipedia mówi, że to niezależny doradca wynajmowany przez parę młodą w celu zorganizowania i aranżacji ceremonii ślubnych oraz uroczystości weselnych.

O tym czy niezależny napiszemy później. Tak samo jak o tym czy warto korzystać z jego pomocy i w czym właściwie ma nam pomóc. Tego dnia wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Nic nie powinno nas zaskoczyć, zaburzyć naszego szczęścia. Konsultanci ślubni zapewniają, że są w stanie nam to zapewnić, co więcej są w stanie zaoszczędzić nam wszystkich przedślubnych problemów i dylematów. Z ich pomocą ślub i wesele będą świetną zabawą, a nie wielomiesięczną drogą przez mękę i dniem pełnym stresów „czy się uda”.


Konsultant ślubny - wedding planner

Ale prawdę mówiąc wedding planner (może też dlatego, że zamiast polskiego odpowiednika sami planerzy często używają obcojęzycznej nazwy) kojarzy się wielu osobom z amerykańskimi komediami romantycznymi i niektórzy nie wiedzą nawet, że takie osoby istnieją też w Polsce, nie mówiąc już o tym, żeby znać jakiegoś osobiście.Zanim wytłumaczymy dokładnie kim asystent ślubny jest i na czym jego rola polega spróbujemy rozwiać najczęściej pojawiające się wątpliwości.


Różne opinie na ten temat

Wiele osób uważa, że to zwykły kaprys, bez którego można się obejść. Niby tak. Ale tak samo można się obejść bez lodów czekoladowych, czy bez wizyty u kosmetyczki. Tylko jeśli kogoś stać, to dlaczego ma sobie tych rzeczy odmawiać? Dodatkowo w dzisiejszych czasach naprawdę jest coraz więcej osób tak zajętych i pochłoniętych pracą, że faktycznie mogliby mieć problem ze znalezieniem czasu na wybór zaproszeń, kwiatów, słuchanie kilku orkiestr i czytanie dziesiątek umów lokali. Niektórzy boją się, że zatrudniając konsultanta wszystko będzie się odbywać za ich plecami i nie będą mogli sami decydować i ważnych kwestiach. Oczywiście zupełnie nie o to chodzi. Przecież głównym celem jest zadowolenie klienta, asystent może więc podpowiadać i sugerować, ale ostateczna decyzja będzie zawsze należała do narzeczonych.


Usługa oczywiście swoje kosztuje

Wielu parom zatrudnienie plannera nie przejdzie nawet przez myśl, bo z góry zakładają, że ich na niego nie stać. I tak i nie. W większości przypadków musimy się liczyć z kilkoma dodatkowymi tysiącami. Czasem mamy konkretną stawkę za konkretny zakres usług (zazwyczaj nie taniej, niż 2 tys. zł), innym razem procent od całości weselno-ślubnego budżetu. Ale z drugiej strony dobrzy wedding planerzy potrafią wynegocjować dla nas zniżki i bonusy, dzięki czemu jakby sami pracują na swój koszt. Niezłą okazją jest też trafienie na młodą firmę plannerską. Aby wejść na rynek czasem oferują oni swoje usługi za darmo!


Jaki tutaj jest kruczek?

Oczywiście gdzieś musi tkwić haczyk Za darmo oznacza tyle, że mu nic nie płacimy, ale firma zgarnia kasę z prowizji za polecenie nam danej orkiestry, czy zorganizowanie wesela w danym lokalu. Do tego tematu wrócimy później. Pozostając jeszcze w tematach finansowych – czasem zatrudnienie fachowca ma być metoda na zaoszczędzenie kasy, a nie jej dodatkowe wydanie. Bowiem zadaniem konsultanta jest znalezienie takich podwykonawców, którzy zmieszczą się w naszym budżecie, a przy tym będą prezentowali sobą możliwie najwyższy poziom.


Nie zawsze się to opłaca

Część par o instytucji asystenta weselnego dowiaduje się już w trakcie weselnych przygotowań, na kilka miesięcy przed datą ślubu i sądzą, że na fachową pomoc jest już za późno. No rzeczywiście, jeżeli prawie wszystko mamy dopięte na ostatni guzik, to zupełnie bez sensu płacić komuś za robotę wykonaną przez nas. Jeśli natomiast zostało jeszcze sporo kwestii do dogrania, to możemy spróbować negocjować z firmą plannerską tańszą usługę w ograniczonym zakresie. Nie jest problemem także krótki czas pozostały do naszego Wielkiego Dnia. Doświadczony konsultant potrzebuje na organizację ślubu i wesela zaledwie 1,5 miesiąca!

 

Inne dylamaty

Kolejny dylemat dotyczy wiarygodności asystentów. Przyszli Nowożeńcy boją się, że staną się towarem w rękach fachowców. Tzn. że zatrudniona przez nich osoba będzie sprzedawała swojego klienta tej orkiestrze, temu fotografowi i temu lokalowi, który daje plannerowi największa prowizję. I to rzeczywiście jest problem, o którym pisaliśmy kilka akapitów wcześniej apropos firm nie pobierających opłat za swoje usługi (choć taką samą praktykę stosują niektóre normalnie płatne firmy). Właściwie jesteśmy zdani na uczciwość firm plannerowych, możemy jedynie spróbować sprawdzić ich prosząc o bazę fotografów, lokali, czy kamerzystów. Jeżeli znajdują się w niej trzy pozycje, to możemy być pewni, że są to osoby podstawione. Jeśli natomiast dostaniemy całą gamę specjalistów, podzielonych ze względu na pułap cenowy, na renomę i na profesjonalizm, to jest szansa, że nikt nie będzie próbował nas „sprzedać”.

C.d.n.

Autor: Marta Polak

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top