Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl

Jak się pobrać i nie zbankrutować?

Jak się pobrać i nie zbankrutować?
Organizacja wesela, to złożone przedsięwzięcie i bardzo kosztowne. Przyjmuje się, że zorganizowanie zabawy dla 100 osób, to koszt średnio 30-kilku tys. zł. Oczywiście można spróbować nieco zaoszczędzić, zwracając jednak uwagę, na co lepiej nie żałować pieniędzy. Największy wydatek w ślubnym budżecie, to przyjęcie weselne. Ceny zaczynają się od 100 zł za osobę i potrafią dochodzić do 200,a nawet więcej. Łatwo więc szybko obliczyć, że to może nam dać nawet połowę ślubnego budżetu. Jak więc zaoszczędzić?

Można spróbować wy pertraktować usunięcie niektórych pozycji z menu, mając świadomość, że i tak zawsze po weselu zostają kilogramy nietkniętego jedzenia. Niektóre restauracje mogą się na to nie zgodzić, gdyż puste stoły nie będą źle świadczyły o nowożeńcach, ale o lokalu.
 

Weryfikacja listy gości

Można też jeszcze raz przeglądnąć listę gości i zastanowić się, czy aby na pewno oni wszyscy są nam do szczęścia niezbędni... Niewidziana od 5 roku życia ciocia lub kuzyn z Ameryki, z którym wysyłamy sobie tylko kartki na święta, to 400 zł (plus osoby towarzyszące), których nie musimy wydać W skrajnych przypadkach można zdecydować się na zaproszenie tylko najbliższej rodziny: rodziców, rodzeństwo, chrzestnych. W niektórych rodzinach może to zostać przyjęte z niesmakiem... Jednak to nasze święto i nie należy się zbytnio przejmować opinią innych. Trzecia możliwość, to organizacja wesela własnymi siłami. Czyli na działce pod namiotami lub w strażnicy, z pomocą dobrze gotujących cioć.
 

Mailowe zaproszenia

"Kilka złotych" można zaoszczędzić weryfikując naszą ślubną garderobę. Czy sukienka za 5 tysięcy rzeczywiście jest jedyną, w której dobrze wyglądamy? Czy potrzebujemy aż dwie pary butów na zmianę i czy nie obejdziemy się bez nowej białej torebki, którą użyjemy raz w życiu? To samo tyczy się biżuterii. Zapewne albo w naszej szkatułce lub naszej mamy znajduje się śliczny naszyjnik i eleganckie kolczyki, które idealnie skomponują się z nasza kreacją.
 

Oszczędności na zaproszeniach

Nieco mniejsze kwoty (ale zawsze coś) możemy zachować w kieszeni wybierając tańsze zaproszenia (zamiast tych za 7 zł w Internecie znajdziemy takie już nawet od złotówki). Możemy też zaprojektować je sami i zanieść tylko do wydrukowania. Niektórzy proponują nawet wysyłanie zaproszeń mailem, ale nie wszyscy (zwłaszcza starsi) członkowie naszej rodziny muszą mieć założonego maila, po drugie taka forma można zostać odebrana jako nietakt, aczkolwiek decyduje się na nią coraz więcej Młodych par, choćby ze względów na ekologię.
 

Na tym lepiej nie oszczędzaj!

Do innych "drobiazgów", które mogą nam zapewnić nieco oszczędności należy samochód, którym udamy się do ślubu. Nie musimy przecież wynajmować specjalnego auta. W naszej rodzinie na pewno ktoś jeździ eleganckim "wozem" i zapewne pożyczy nam go na ten jeden dzień. Zaoszczędzić możemy tez na obrączkach. Zamiast wybierać te ze znanych sklepów z biżuterią, można iść do złotnika, który zrobi nam identyczne modele za połowę ceny.
 

Co można pominąć?

Z czego rezygnować nie warto? Niektórzy uważają, że najważniejszym ślubnym wydatkiem jest orkiestra. Tak naprawdę to ona, a nie dobre jedzenie, czy ładne zaproszenia gwarantuje dobrą zabawę gości. Podobnie ma się sprawa z fotografem. Wprawdzie niektóre pary rezygnują z niego zupełnie świadomie. Jednak jeśli chcemy mieć profesjonalnego fotografa, to nie warto wybierać tego najtańszego, bo może się okazać, że nie jest on taki do końca profesjonalny... Dołóżmy już te kilkaset złotych i delektujmy się oglądaniem ślubnego albumu z pięknymi zdjęciami przez kolejne lata.
 

Przykładowy budżet

Pisaliśmy już, że największa część ślubnego budżetu, to wesele (nawet ok. 15-25 tys. zł), które może stanowić od 40-60 proc. wszystkich wydatków (w zależności, czy w jego cenę jest już wliczony alkohol i słodkości, czy musimy zakupić je osobno). Na co więc "idzie" cała reszta, czyli kolejne 15-20 tys. zł? Spróbujmy stworzyć przykładowy ślubny budżet.

Zaproszenia (koperty, znaczki) - 400 zł – 500 zł
Suknia ślubna - 2000-3000 zł
Dodatki panny młodej (buty, welon, biżuteria, bukiet, itd.) - 500 - 1000 zł
Fryzjer i makijaż - 200 - 400 zł
Strój pana młodego (garnitur, buty, krawat, koszula, itd.) - 1500 - 2500 zł
Obrączki - 800 - 1500 zł
Ślub (opłata za mszę, przystrojenie kościoła, organistę) - 500 - 800 zł
Wynajęcie samochodu - 1000 – 1800 zł
Fotograf - 1300 - 2000 zł
Kamerzysta - 1300 - 2500 zł
Przystrojenie sali weselnej - 500 - 700 zł
Menu - 13000 - 20000 zł
Tort i ciasta – 1000 – 1500 zł
Alkohol - 1800 - 2500 zł
Orkiestra / dj - 1500 - 3000 zł
(ew.) podróż poślubna - 4000 - 6000 zł
_________________________________

Suma: ok. 27-42 tys. zł

do tego niektórzy muszą doliczyć koszt poprawin i podróży poślubnej.

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top