Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl

Wygoda, czy seksapil? - czyli jak wybrać bieliznę ślubną.

Wygoda, czy seksapil? - czyli jak wybrać bieliznę ślubną.
Wybór bielizny ślubnej do najprostszych nie należy. M.in. dlatego, że niekoniecznie to, co będzie pasowało do naszej sukni i dobrze podkreślało sylwetkę będzie się nadawało także na noc poślubną... Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby po zakończonym wesele szybko przebrać się w seksowny komplet, a pod suknię założyć wygodne figi.

Wybór bielizny ślubnej do najprostszych nie należy. M.in. dlatego, że niekoniecznie to, co będzie pasowało do naszej sukni i dobrze podkreślało sylwetkę będzie się nadawało także na noc poślubną... Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby po zakończonym wesele szybko przebrać się w seksowny komplet, a pod suknię założyć wygodne figi.
 

Na początek biustonosz

Zacznijmy od biustonosza, który musi pasować do kształtu i koloru sukni oraz do materiału, z którego jest uszyta. Panie, które wybierają kreacje z odkrytymi ramionami, muszą szukać biustonosza bez ramiączek. Wprawdzie w wielu modelach można je odpiąć, jednak niektóre po tym zabiegu zamiast podtrzymywać nasz biust będą musiały być podtrzymywane przez nas! Trzeba więc wybrać taki, który został stworzony specjalnie do noszenia bez ramiączek, typu strapless (czyli nawet bez nich dobrze podtrzymuje biust). Często modele te mają specjalne sylikonowe paski na całym obwodzie, co uniemożliwia zsuwane się biustonosza.
 

Odpowiednie wiązania

Nieco łatwiej mają Panie Młode, których suknia jest wiązana na szyi, mogą one zostawić jedną szelkę, dzięki czemu ich biust „podniesie się”. Jeszcze większy wybór mają przyszłe mężatki, z dekoltami kwadratowymi lub okrągłymi, których suknia ma szerokie ramiączka lub rękawki. W takiej sytuacji wybór może paść nawet na biustonosz nieusztywniany.
 

Podnosimy biusty

Jeżeli nasza kreacja ma głęboki dekolt, najlepszym rozwiązaniem będzie biustonosz typu plunge. Dzięki nisko kończącym się fiszbinom „zbiera” piersi, sprawiając wrażenie, że są one pełniejsze, jednocześnie dzięki specjalnej budowie nie będzie wystawał spod sukni. Przy obniżonym dekolcie sprawdzi się także bardotka, zwłaszcza dla pań z nieco większym biustem. Górna część miseczek w tym staniku jest zaokrąglona, dzięki czemu nic nie będzie nam wystawało pod pachami.
 

Dekolt może być z tyłu

Niektóre panie decydują się na dekolt z tyłu, a nie z przodu. Wtedy wybór biustonosza trzeba znacznie zawęzić. Tutaj sprawdzi się model z silikonowym tyłem, zapinany z przodu. Jeżeli suknia ma gorset, a Panna Młoda nie jest posiadaczką pokaźnego biustu, może z biustonosza w ogóle zrezygnować. Sprawę załatwią wtedy miseczki wszyte do sukni, które na pewno nie „wyjdą” nam spod kreacji.
 

Zapomnij o koronkach

 Fason to nie wszystko. Także materiał, z którego jest wykonany stanik musi być odpowiednio dobrany do sukni. Mniejszy problem mają posiadaczki sukienek z gorsetem, czy takich z dużą ilością falbanek. Natomiast te, których kreacje są dopasowane i zrobione z cienkiego materiału muszą pamiętać, że ich bielizna powinna być gładka (beż żadnych koronek) i bezszwowa. Najlepiej, jeśli będzie w kolorze cielistym, ewentualnie biała – do sukni białej lub ecru do tego odcienia. Panie, które na ślubie wystąpią w obcisłych sukniach powinny starannie dobierać także dolną cześć bielizny. Pas do pończoch odciskający się na lejącej się satynie na pewno nie doda Pani Młodej uroku.
 

Pończochy niekoniecznie dla wszystkich

Ale dla wielu osób pończochy są nieodzownym atrybutem świeżo upieczonej mężatki i co teraz? Nic, nawet narzeczone mające opisane wyżej sukienki nie muszą z pończoch rezygnować, muszą jedynie postawić na pończochy samonośne. Uwaga panie o pełniejszych kształtach – ten typ bielizny wyposażony jest w specjalne pasy sylikonowe, które mają sprawić, że pończocha nie ześlizgnie się z naszej nogi, ale jednocześnie opina dość mocno nasze udo i jeżeli jest na nim nieco więcej tłuszczyku, może stworzyć się tzw. oponka... Na noc poślubną lepiej więc sprawić sobie drugi zestaw i szybciutko przebrać go po zakończonej zabawie.
 

Rozpalający zmysły gorset

Suknie z rozkloszowanym dołem lub dużą ilością falbanek na spódnicy są zielonym światłem dla zwykłych pończoch, przypinanych do pasa lub gorsetu. A propos gorsetu - jeśli chcemy założyć na ślub ten typ damskiej bielizny powinnyśmy się przed wszystkim kierować wytycznymi jak przy wyborze biustonosza. Pytanie tylko, czy gorset jest nam potrzebny? Jeśli mamy suknie z gorsetem to oczywiście nie ma żadnego sensu dublować się. Jeśli natomiast nasza kreacja jest go pozbawiona, a co więcej – jest dobrze dopasowana do ciała, to gorset może pomóc nam uzyskać efekt wyszczuplonej i wysmuklonej sylwetki. Ważne, by gorset nie był zbyt ciasny i doskonale opinał sylwetkę, nie rolując się przy tym na przykład na plecach czy brzuchu.
 

Gorset i stringi

Gorset może być dodatkowym atutem po zakończonym weselu, gdyż niewątpliwie rozpali zmysły nawet najbardziej zmęczonego małżonka. Podobnie jak seksowne stringi, które swobodnie można założyć do każdego rodzaju kreacji. Pamiętajmy jednak, że jeśli mamy suknię mocno przylegającą do ciała typu cygaro czy syrena, to najlepiej, żeby stringi były bezszwowe i bez żadnych koronek, dzięki czemu nie będą się odznaczały i przebijały przez materiał. W przypadku obszerniejszych sukienek mamy właściwie pełną dowolność wyboru: figi, szorty, a nawet specjalne majtki modelujące sylwetkę, czy podkreślające talię. Im wygodniej – tym lepiej, a uwodzicielskie majteczki na noc poślubną możemy przecież schować na potem.

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Top