Wideofilmowanie - baza kamerzystów - filmy-wesele.com.pl Wideofilmowanie - baza kamerzystów - filmy-wesele.com.pl

Parami, drużynami, samodzielnie – bawmy się! (cz. IX)

Parami, drużynami, samodzielnie – bawmy się! (cz. IX)
Wesele coraz bliżej, a Wy nadal nie znaleźliście zabaw, które by Wam odpowiadały? Oczywiście to wasza uroczystość i Wy decydujecie o większości rzeczy, pamiętajcie jednak, żeby zabawy dostosować do wieku towarzystwa i poczucia humoru większości gości. Kolejne trzy propozycje poniżej.

34. Śpiewające słonie.

Trudność zabawy polega na tym, że potrzeba do niej nieco niestandardowych rekwizytów – kilku masek gazowych. W zabawie biorą udział panowie, ich zadaniem jest założenie na głowę masek i zaśpiewanie "Przyjedź mamo na przysięgę" albo "Godzina piąta".
 

Nieco frywolnie

35. Zapałki.

Kompletujemy dwie drużyny (można się kierować starą sprawdzoną zasadą podziału na „tych” od Pani Młodej i „tych” od Pana Młodego, wtedy mamy pewność, że osoby w ramach drużyny lepiej się znają i że konkurencja będzie ciekawsza – bo w końcu od tego czyja drużyna wygra będzie zależało kto będzie rządził w związku ), które ustawiają się w rządku (ok. 5 osób). Pierwsze osoby w rzędzie otrzymują zapałkę, którą mają przekazać następnej osobie, ale za pomocą ust. Ta podaje zapałkę kolejnemu członkowi drużyny, itd. Kiedy zapałka dotrze do ostatniej osoby musi ona przebiec na początek swojego rzędu, złamać zapałkę na pół i rozpocząć kolejną kolejkę. Zabawa toczy się dopóki osoba, która zaczynała zabawę nie będzie znowu pierwsza w rzędzie. Drużyna, która ustawi się w takiej kolejności pierwsza wygrywa. Oczywiście za każdym razem kiedy ktoś z końca biegnie na początek zapałki są skracane (łamane) o połowę swej długości.

36. Rozpoznanie.

Do zabawy zaprasza się około 5 par. Panom każe się usiąść na krzesełkach, a paniom zawiązuje oczy. Wtedy robi się „przetasowanie” mężczyzn na krzesełkach, po czym zleca paniom odnalezienie swojego partnera tylko za pomocą dotyku. Prowadzący wymyśla jakiej części ciała może dotykać dana uczestniczka zabawy – najczęściej są to kolana (przy podciągniętych nogawkach), klatka piersiowa, ale równie dobrze mogą być uszy! Czy łokcie. Potem role się zmieniają i panowie z zasłoniętymi oczami szukają swojej „pani”. Tu także istnieje dowolność co do części ciała (oczywiście w ramach przyzwoitości). Raczej polecamy dłonie, kostki, nos, ew. szyja.

Zapraszamy do lektury pozostałych artykułów z cyklu zabaw weselnych:

Zabawy weselne dla wielu cz. I
Zabawy weselne dla wielu cz. II
Zabawy weselne dla wielu cz. III
Zabawy weselne dla wielu cz. IV
Zabawy weselne dla wielu cz. V
Zabawy weselne dla wielu cz. VI
Zabawy weselne dla wielu cz. VII
Zabawy weselne dla wielu cz. VIII

Autor: Marta Polak

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu.
Top